Dlatego radny sejmiku wojewódzkiego Rafał Stuglik zwrócił się do władz Małopolski o podjęcie działań w celu poprawy bezpieczeństwa i zainstalowanie sygnalizacji świetlnej.
W tej sprawie radny przedstawił swoje stanowisko władzom województwa, wskazując na realne zagrożenia dla kierowców i pieszych, wynikające z obecnego stanu skrzyżowania.
– Wnoszę, aby Zarząd Województwa Małopolskiego zwrócił się do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Krakowie w sprawie zamontowania sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu dróg krajowych nr 28 i 44 w Zatorze. Obecny znak stop jest niewystarczający, a natężenie ruchu w tym miejscu stwarza ryzyko kolizji – mówi Rafał Stuglik, radny sejmiku wojewódzkiego.
W odpowiedzi marszałek województwa Małopolskiego Łukasz Smółka przypomina, że w 2025 roku przeprowadzono pomiar natężenia ruchu na skrzyżowaniu, aby ocenić potrzeby projektowe. Wyniki wskazują, że głównym źródłem ruchu są pobliskie obiekty rozrywkowe, takie jak Energylandia i Zatorland, co powoduje sezonowe wahania natężenia ruchu. Poza sezonem ruch jest znacznie mniejszy i nie odzwierciedla pełnego obrazu sytuacji.
– Wstępne oceny pokazują, że najbardziej efektywnym i bezpiecznym rozwiązaniem byłoby wyposażenie skrzyżowania w sygnalizację świetlną. Jednak ze względu na obecne natężenie i kierunki ruchu konieczna jest przebudowa skrzyżowania, w tym dobudowa dodatkowych pasów ruchu. Obecnie trwa budowa obwodnicy Zatora, której zakończenie planowane jest na koniec 2027 roku – informuje.
Dodał, że po oddaniu obwodnicy zmieni się rozkład ruchu w całym obszarze, a dopiero wtedy możliwe będzie opracowanie najbardziej optymalnych i bezpiecznych rozwiązań dla skrzyżowania DK 28 i DK 44. Decyzja o ewentualnej instalacji sygnalizacji świetlnej zostanie podjęta w oparciu o wiarygodne dane po zakończeniu inwestycji.












