Chociaż rozwój poradnictwa zawodowego zajmuje coraz ważniejsze miejsce w polityce edukacyjnej na szczeblu krajowym i europejskim, badania z 2025 roku przeprowadzone przez Małopolskie Obserwatorium Rozwoju Regionu wykazują, że w praktyce szkolnej wiele szkół traktuje je jako działanie drugorzędne.

W ramach działań wzmacniających doradztwo zawodowe wprowadzono w szkołach funkcję doradcy oraz określono zadania związane z poradnictwem na poszczególnych etapach kształcenia, jednak ich realizacja napotyka liczne ograniczenia.

Raport Małopolskiego Obserwatorium pokazuje, że choć formalnie doradztwo istnieje w systemie szkolnym, to w praktyce w wielu placówkach jego rola pozostaje ograniczona, a działania realizowane są w sposób powierzchowny.

Główne przeszkody: brak czasu i przeciążenie obowiązkami

Najczęściej wskazywaną barierą jest niewystarczająca liczba godzin przeznaczonych na zajęcia z doradztwa. Doradcy sygnalizują, że w klasach VII–VIII szkoły podstawowej przewidziano przeciętnie około 10 godzin rocznie, co nie pozwala na indywidualne i pogłębione wsparcie każdego ucznia przy planowaniu ścieżki edukacyjno‑zawodowej.


Dodatkowym problemem jest przeciążenie osób pełniących funkcję doradcy innymi zadaniami szkolnymi — między ocenianiem prac a przygotowywaniem młodzieży do egzaminów trudno znaleźć czas na systematyczne konsultacje i kompleksowe prowadzenie poradnictwa.

W opinii uczniów lekcje z doradztwa często są postrzegane jako mniej istotne lub jako „luźna” godzina, zwłaszcza w okresie zbliżających się egzaminów i przy natłoku materiału programowego.

Podobnie rodzice, choć deklarują, że wspieranie dziecka w wyborach edukacyjnych jest ważne i sami nie zawsze potrafią się odnaleźć w procesach rekrutacyjnych, zwykle koncentrują się na wynikach w nauce i ocenach z przedmiotów, a nie na aktywnej współpracy z doradcą szkolnym.

Doradcy podkreślają, że skuteczne poradnictwo powinno opierać się przede wszystkim na indywidualnych rozmowach i konsultacjach; zajęcia grupowe mogą co najwyżej uzupełniać poznawanie własnych predyspozycji czy planów rozwoju.

Jednak w praktyce podstawową przeszkodą jest brak wystarczającego czasu na spotkania jeden na jeden. Do tego dochodzi słaba motywacja uczniów — prawie 9 na 10 doradców zauważa ograniczone zainteresowanie uczniów umawianiem się na indywidualne konsultacje.

Przyczyny niskiego zainteresowania to m.in. przytłoczenie nauką, ograniczona dostępność doradcy w szkole oraz niewiedza młodzieży, w jakich sprawach można korzystać z pomocy doradcy. Wielu uczniów po prostu nie dostrzega korzyści płynących z obecnego kształtu szkolnego poradnictwa zawodowego.

Jednocześnie, wobec rosnących wymagań rynku pracy, poprawa funkcjonowania doradztwa w szkołach może okazać się kluczowa dla lepszego przygotowania przyszłych pracowników.

Przedstawione informacje to fragment większego opracowania poświęconego analizie poradnictwa zawodowego w szkołach. Pełny raport zostanie opublikowany wkrótce. Prace nad raportem realizowane są w ramach projektu „Zbudowanie systemu koordynacji i monitorowania regionalnych działań na rzecz kształcenia zawodowego, szkolnictwa wyższego oraz uczenia się przez całe życie, w tym uczenia się dorosłych”, w ramach inwestycji KPO A3.1.1.