Przejdź do treści

Tragiczne zdarzenie w Sułkowicach. „Nie padło nawet zwykłe przepraszam”

Do naszej redakcji napisała czytelniczka poruszona tragicznym zdarzeniem, do którego doszło w piątek, 29 maja 2026 roku, na ulicy Wspólnej w Sułkowicach. W rejonie przystanku autobusowego pod kołami samochodu zginęła suczka należąca do jej rodziny.

Jak relacjonuje kobieta, kierująca samochodem miała poruszać się z dużą prędkością mimo terenu zabudowanego. Według przekazanych informacji pojazd omijał autobus stojący na przystanku. Bezpośrednio za autobusem na jezdni znajdował się pies.

– Kierująca nie podjęła natychmiastowej reakcji. Hamowanie rozpoczęła dopiero wtedy, gdy na jezdnię wyszedł mężczyzna. Nasza suczka została potrącona, znalazła się pod kołem samochodu, a następnie była ciągnięta pod pojazdem przez około 10 metrów. Nie przeżyła – opisuje czytelniczka.

Kobieta podkreśla, że miejsce zdarzenia znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie przystanku autobusowego, gdzie kierowcy powinni zachowywać szczególną ostrożność. Jej zdaniem tragedia pokazuje, jak niebezpieczne mogą być skutki nadmiernej prędkości i chwili nieuwagi.

– Wstrząsnęła mną nie tylko utrata naszej suczki. Nie mogę też zrozumieć braku refleksji ze strony kierującej. Nie usłyszeliśmy nawet prostego „przepraszam”. Gdyby za psem na jezdnię wybiegło dziecko, skutki mogłyby być znacznie bardziej tragiczne – dodaje.

Czytelniczka zdecydowała się opowiedzieć o tej historii, aby zwrócić uwagę na konieczność zachowania szczególnej ostrożności w okolicach przystanków autobusowych, przejść dla pieszych i miejsc, gdzie mogą pojawić się dzieci lub zwierzęta.

Jeżeli byliście świadkami tego zdarzenia lub posiadacie dodatkowe informacje, możecie skontaktować się z naszą redakcją.

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Tak
Tak
10 dni temu

Mam nadzieję że właściciel tego psa otrzymał właściwy mandat. Luźno miesiące psy po drodze stanowią duże niebezpieczeństwo.

jan
jan
9 dni temu

własciciel pieska do ukarania

[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="3600"]
Menu