Przejdź do treści

Traktory ruszą do walki w Nidku. Dziś widowiskowa „Traktoryja 2026”

W niedzielę, 30 sierpnia, w Nidku ponownie będzie można zobaczyć ciągniki rolnicze w zupełnie innej roli niż podczas pracy w polu. O godz. 16:00 rozpoczną się zawody „Traktoryja 2026”, czyli wyścigi traktorów organizowane w ramach Transgranicznych Dożynek Pogranicza.

Rywalizacja odbędzie się na łąkach przy ul. Św. Judy Tadeusza w Nidku. Główna część wydarzeń dożynkowych będzie natomiast skupiona w rejonie Wiejskiego Domu Kultury przy ul. Św. Jana Pawła II 34.

Na przygotowanym torze zawodnicy będą musieli wykazać się nie tylko szybkością. Trasa została ułożona w taki sposób, aby sprawdzić również precyzję i umiejętność panowania nad maszyną. Kierowcy zmierzą się ze slalomem, odcinkiem przejazdu na wprost, a następnie będą musieli dokładnie zaparkować ciągnik w wyznaczonej kopercie. Pominięcie któregoś z elementów oznacza doliczenie pięciu sekund kary.

Do rywalizacji dopuszczone zostaną osoby pełnoletnie posiadające odpowiednie uprawnienia oraz ciągnik z ważnym badaniem technicznym i wymaganym ubezpieczeniem. Przed startem zawodnicy przechodzą również kontrolę trzeźwości.

Maszyny podzielono na kilka klas, dzięki czemu na trasie pojawią się zarówno niewielkie ciągniki, jak i potężne rolnicze maszyny o mocy przekraczającej 150 KM. Osobną kategorię przygotowano dla kobiet, które mogą wystartować ciągnikiem bez względu na jego moc.

Zawodnicy będą walczyć nie tylko o najlepszy czas. Dla czołowych kierowców przygotowano vouchery. Zwycięzca otrzyma nagrodę o wartości 1500 zł, zdobywca drugiego miejsca – 1000 zł, a trzeciego – 500 zł.

„Traktoryja” w poprzednich latach przyciągała wielu mieszkańców i sympatyków motoryzacji rolniczej. Połączenie dużych maszyn, rywalizacji na czas i wymagającego toru sprawia, że zawody są jednym z najbardziej charakterystycznych punktów imprezy w Nidku. Tegoroczny start zaplanowano na godz. 16:00.

Tak było w 2024 roku:

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu