Kolejny ważny krok w sprawie budowy południowej obwodnicy Wadowic stał się faktem. Wojewoda Małopolski rozpoczął procedurę wydania zezwolenia na realizację inwestycji drogowej, czyli tzw. decyzji ZRID. Jeśli postępowanie administracyjne przebiegnie zgodnie z planem, nowa trasa może powstać w latach 2026–2028.

Przygotowania do inwestycji trwają już od kilku lat. W 2019 roku gmina Wadowice podpisała porozumienie z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad dotyczące wspólnego przygotowania projektu. Zgodnie z ustaleniami samorząd odpowiada za przygotowanie dokumentacji, uzyskanie decyzji środowiskowej, decyzji ZRID oraz wykup gruntów pod przyszłą drogę. Z kolei GDDKiA ma zrealizować budowę oraz sfinansować inwestycję.

Planowana obwodnica rozpocznie się na rondzie gen. Leopolda Okulickiego, czyli w miejscu skrzyżowania dróg krajowych DK28 i DK52. Dalej trasa ma poprowadzić wzdłuż rzeki Skawy aż do ulicy Zegadłowicza, gdzie powstanie nowe rondo z możliwością włączenia do przyszłej drogi ekspresowej S52, czyli Beskidzkiej Drogi Integracyjnej.

Projekt zakłada szereg zmian w istniejącej infrastrukturze drogowej. Rozbudowane mają zostać ronda Okulickiego oraz Błonie. Na drodze krajowej nr 28 planowane jest również powstanie ronda turbinowego. Część trasy będzie przebiegać po istniejącym śladzie z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku, natomiast nowy odcinek wzdłuż Skawy zostanie poprowadzony jako droga z jednym pasem w każdą stronę.


W ramach inwestycji zaplanowano także budowę mostu nad potokiem Dąbrówka oraz kładki pieszo-rowerowej, która połączy się ze ścieżką rowerową oraz planowaną trasą prowadzącą do szlaku VeloSkawa. Projekt obejmuje również przebudowę fragmentów infrastruktury technicznej oraz rozbudowę kilku ulic w mieście, między innymi Zegadłowicza, Lwowskiej, Konstytucji 3 Maja, Polnej i Spokojnej.

Realizacja inwestycji będzie wiązać się także z koniecznością wyburzenia części budynków znajdujących się na planowanej trasie drogi. Najwięcej zmian przewidziano w rejonie ulicy Błonie, gdzie nowa infrastruktura ma bezpośrednio kolidować z istniejącą zabudową.

W projekcie uwzględniono również rozwiązania mające ograniczyć wpływ inwestycji na środowisko. Wzdłuż trasy mają powstać ekrany akustyczne – zarówno przezierne, odbijające dźwięk, jak i nieprzezierne, pochłaniające hałas. Zaplanowano także system odprowadzania wód opadowych oparty na rowach trawiastych oraz zamkniętej kanalizacji deszczowej.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła już przetarg na wykonawcę inwestycji. Jeśli procedury zakończą się zgodnie z planem, budowa południowej obwodnicy może rozpocząć się w najbliższych latach.

Nowa trasa od początku budzi jednak także dyskusje. Zwolennicy inwestycji przekonują, że pozwoli ona wyprowadzić znaczną część ruchu tranzytowego z centrum miasta i poprawi płynność komunikacji. Krytycy wskazują natomiast, że podobne nadzieje wiązano już z obecną obwodnicą, która dziś w godzinach popołudniowych również bywa mocno zakorkowana.

Część mieszkańców uważa, że skuteczniejszym rozwiązaniem byłaby budowa drugiego mostu na Skawie. Ich zdaniem to właśnie przeprawa przez rzekę oraz okolice ronda przy stacji BP i restauracji KFC stanowią największe komunikacyjne wąskie gardło w Wadowicach.