Miłośnicy historii i lokalnego dziedzictwa będą mieli rzadką okazję zajrzeć do miejsca, które na co dzień pozostaje zamknięte dla zwiedzających. W sobotę 23 maja Muzeum Miejskie w Wadowicach organizuje spacer po Dąbrówce w gminie Stryszów, którego głównym punktem będzie zwiedzanie zabytkowego dworu na Grodzisku, położonego w sąsiedztwie Jeziora Mucharskiego.
Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 16:00 przy kaplicy w Dąbrówce. Uczestnicy najpierw poznają historię miejsca, w którym dwór znajdował się przed przeniesieniem, a także opowieści związane z pobliską kaplicą. Następnie przewidziano wejście do wnętrz zabytkowego obiektu, co jest możliwe wyłącznie za zgodą zarządcy. Tym razem taka zgoda została udzielona.
Przewodnikiem podczas spaceru będzie dr Mirosław Płonka z Instytutu Historii i Archiwistyki Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. O losach dworu opowie również jeden z mieszkańców, co ma nadać wydarzeniu bardziej lokalny i osobisty charakter.
Udział w spacerze jest bezpłatny, ale obowiązują wcześniejsze zapisy. Liczba miejsc jest ograniczona, a wydarzenie przeznaczone jest dla osób powyżej 16. roku życia. Zgłoszenia przyjmowane są do 18 maja.
Dwór w Dąbrówce to jeden z ciekawszych, ale wciąż niewykorzystanych obiektów nad Jeziorem Mucharskim. Został wzniesiony w drugiej połowie XVII wieku przez rodzinę Strzałów herbu Kotwicz. Po II wojnie światowej mieściły się w nim prywatne mieszkania, a w 1981 roku wpisano go do rejestru zabytków.
W związku z budową zbiornika Świnna Poręba obiekt rozebrano w 1997 roku. Jego elementy zinwentaryzowano, zakonserwowano i złożono w bazie magazynowej. Dopiero po latach dwór został odbudowany i ustawiony w obecnym miejscu. Rekonstrukcja kosztowała około 2 mln zł.
Przez lata pojawiały się plany, by stworzyć w nim centrum kulturalno-oświatowe, ośrodek ekologiczny, małe muzeum archeologiczne albo restaurację. Żaden z tych pomysłów nie został jednak zrealizowany. W ostatnim czasie okolica dworu wyraźnie odżyła dzięki nowej infrastrukturze rekreacyjnej, plaży, placowi zabaw i wieży widokowej, ale sam zabytkowy budynek nadal pozostaje zamknięty.
Dlatego majowy spacer może być dla wielu osób jedną z niewielu szans, by zobaczyć z bliska wnętrze obiektu, o którym od lat mówi się jako o jednej z największych niewykorzystanych atrakcji nad Jeziorem Mucharskim.
