Przejdź do treści

Zarośnięte znaki i pobocza. Urzędnicy mają związane ręce

18 sierpnia ogłoszono drugi przetarg na utrzymanie przydrożnej zieleni. Wcześniejszy został unieważniony, ponieważ firma, która wygrała, nie przedłożyła kompletu wymaganych dokumentów. Termin na składanie ofert w drugim przetargu upłynie dopiero 28 sierpnia. 

To bardzo dziwna sytuacja (już nie pierwsza) kiedy firma, która wygrywa przetarg nie potrafi spełnić jego wymogów. Wygląda to jak granie na nosie urzędników. Skąd bierze się taki stan rzeczy?

Dokumenty są składane elektronicznie. Kiedyś można było wezwać do uzupełnienia dokumentacji- teraz jest to niemożliwe. Urzędnicy mają związane ręce, nie mając w ogóle styczności z firmą składającą dokumenty. Jeżeli coś się nie zgadza- muszą odrzucić taki wniosek.

Temat jest szeroki. Ekolodzy się cieszą- nieskoszona trawa i krzewy zatrzymują ogromne ilości wody w ekosystemie. 

Pozostaje poczekać do 28 sierpnia, wtedy powinno nastąpić ostateczne wyłonienie firmy, która zadba o przydrożną zieleń.

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu