Przejdź do treści

Zator: Strzał w bloku. Akcja kontrterrorystów

Nocny huk przypominający wystrzał z broni postawił na nogi mieszkańców jednego z bloków w Zatorze. Kilka tygodni później sprawa zakończyła się spektakularnym zatrzymaniem 22-letniego mieszkańca powiatu żywieckiego. Do akcji wkroczyli nie tylko policjanci z Zatora i Oświęcimia, ale również funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji z Krakowa.

Wszystko zaczęło się w nocy z 17 na 18 kwietnia 2026 roku. Operator numeru alarmowego 112 odebrał zgłoszenie o głośnym huku przypominającym wystrzał z broni palnej. Zgłaszający wskazał, że odgłos dochodził z klatki schodowej jednego z bloków mieszkalnych.

Policjanci natychmiast pojawili się na miejscu. Początkowo nie znaleźli żadnych śladów wskazujących na użycie broni. Funkcjonariusze nie poprzestali jednak na pobieżnym sprawdzeniu budynku. Rozpoczęli rozmowy z mieszkańcami oraz ustalali osoby wynajmujące lokale w bloku.

To właśnie wtedy trafili na mieszkanie, w którym odkryli dowód potwierdzający najgorsze przypuszczenia. W ścianie tkwił nabój kalibru 9 mm, a na miejscu znajdowała się również łuska. Stało się jasne, że w budynku faktycznie padł strzał z broni palnej.

Śledczy szybko ustalili, że ze sprawą może mieć związek 22-letni mieszkaniec powiatu żywieckiego, który wcześniej wynajmował jedno z mieszkań. Jak się okazało, mężczyzna był już poszukiwany przez dwa sądy – w Żywcu i Wadowicach. Miał do odbycia karę pozbawienia wolności za zniszczenie mienia oraz przestępstwo drogowe.

Rozpoczęły się intensywne poszukiwania. Policjanci przez kilka tygodni zbierali informacje i analizowali tropy. Ostatecznie ustalili, że poszukiwany ukrywa się na terenie województwa śląskiego.

Ze względu na podejrzenie, że może posiadać broń palną, do zatrzymania skierowano znaczne siły. W czwartek rano kryminalni z Komisariatów Policji w Zatorze i Oświęcimiu, wspierani przez krakowskich kontrterrorystów, siłowo weszli do wytypowanego mieszkania. Akcja zakończyła się zatrzymaniem 22-latka.

Mężczyzna został przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, a następnie trafił do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe sześć miesięcy. To jednak nie koniec sprawy.

Policjanci nadal prowadzą czynności mające na celu odnalezienie broni, z której oddano strzał w zatorskim bloku. Śledczy sprawdzają również wszystkie okoliczności zdarzenia i ustalają, w jaki sposób broń znalazła się w rękach młodego mężczyzny.

Sprawa jest bardzo poważna. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za nielegalne posiadanie broni palnej lub amunicji grozi kara od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności.

Mieszkańcy bloku mogą mówić o dużym szczęściu. Nabój utkwił w ścianie, jednak w przypadku niekontrolowanego rykoszetu lub przypadkowego trafienia skutki mogły być znacznie tragiczniejsze. Śledztwo ma wyjaśnić, dlaczego w budynku mieszkalnym padł strzał i co dokładnie wydarzyło się tamtej nocy.

Avatar autora: Dawid Kierczak

Dawid Kierczak

Rodowity andrychowianin, który od ponad dekady konsekwentnie zajmuje się dziennikarstwem lokalnym. W swojej pracy chętnie sięga po tematy niewygodne, zwracając uwagę na niespójności, nierówności i zaniedbania, które zbyt często umykają publicznej debacie. Jego publikacje cechuje krytyczne spojrzenie na funkcjonowanie systemu oraz wyczulenie na społeczne absurdy. Po godzinach oddaje się swojej pasji do historii, ze szczególnym uwzględnieniem lotnictwa okresu II wojny światowej. Równowagę między powagą tematów a codziennością odnajduje w świecie gier komputerowych.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="3600"]
Menu