Przejdź do treści

Czytelnicy piszą swój kryminał! ROZDZIAŁ IV

Marzyłeś kiedyś, by napisać książkę? Albo ją współtworzyć? Teraz jest na to szansa. Portal wrzuc.info rusza z nowym projektem – piszemy książkę – kryminał – online! Co tydzień publikować będziemy kolejny odcinek powieści, której fabuła umiejscowiona jest w Małopolsce Zachodniej.  

O czym będzie książka, jaka będzie jej treść? O tym mają już zdecydować sami Czytelnicy!

Pod każdym odcinkiem zamieścimy pytania, co ma być w kolejnym odcinku powieści. Decydować będzie największa liczba głosów Czytelników na daną opcję. Na tej podstawie będziemy wspólnie tworzyć kolejne rozdziały.  

W POPRZEDNICH ODCINKACH:

PROLOG
https://wrzuc.info/czytelnicy-pisza-swoj-kryminal-prolog/

ROZDZIAŁ I
https://wrzuc.info/czytelnicy-pisza-swoj-kryminal-rozdzial-i/

ROZDZIAŁ II
https://wrzuc.info/czytelnicy-pisza-swoj-kryminal-rozdzial-ii/

ROZDZIAŁ III
https://wrzuc.info/czytelnicy-pisza-swoj-kryminal-rozdzial-iii/

ROZDZIAŁ IV

Następnego ranka Oświęcim przywitał mieszkańców taką samą pogodą jak dzień wcześniej. Nad Sołą unosiła się mgła, która leniwie przesuwała się pomiędzy drzewami na bulwarach, a wilgoć osiadała na szybach samochodów i starych murach kamienic.

Maria była niewyspana. Przez większą część nocy przewracała się z boku na bok, wracając myślami do fotografii znalezionej w anonimowej kopercie. Nie dawał jej spokoju ani zaznaczony czerwonym flamastrem fragment kamienicy, ani napis umieszczony na odwrocie zdjęcia. Najbardziej niepokoiło ją jednak pytanie, skąd nadawca wiedział, że właśnie ona zainteresuje się tą fotografią.  

W szkole próbowała skupić się na pracy, ale szło jej wyjątkowo trudno. Uczniowie przygotowywali prezentacje o historii regionu, a ona co chwilę łapała się na tym, że zamiast słuchać ich wystąpień, patrzy przez okno na mokre boisko i zastanawia się nad zamordowanym mężczyzną znalezionym w dawnej żydowskiej dzielnicy. Dopiero podczas długiej przerwy wyrwał ją z zamyślenia głos sekretarki, która poinformowała, że ktoś czeka na nią w korytarzu.

Przy oknie stał młody mężczyzna w ciemnej kurtce. Był wysoki i szczupły, a sposób, w jaki ściskał w dłoniach czapkę, zdradzał wyraźne zdenerwowanie. Maria przez chwilę przyglądała mu się bez słowa. Twarz wydawała się znajoma, ale dopiero po chwili rozpoznała swojego dawnego ucznia.

– Dzień dobry, pani profesor – powiedział niepewnie, gdy wszedł do klasy.

To był Kacper Wolski. Jeszcze w liceum wyróżniał się spośród rówieśników. Podczas gdy większość uczniów interesowała się jedynie tym, co będzie na sprawdzianie, on potrafił godzinami rozmawiać o historii Oświęcimia. Szczególnie fascynowały go losy przedwojennych mieszkańców miasta. Po studiach historycznych wrócił do rodzinnego miasta i podjął pracę jako archiwista w Muzeum Zamek w Oświęcimiu.

Mimo, że był już dorosłym mężczyzną, nadal pozostał tym samym nieśmiałym chłopakiem, który kiedyś siadał w pierwszej ławce i poprawiał okulary za każdym razem, gdy musiał odezwać się na forum klasy.  

Maria zaprosiła go do niewielkiej sali obok biblioteki. Kiedy usiedli przy stole, od razu zauważyła, że przyszedł w konkretnej sprawie. Kacper długo szukał odpowiednich słów, a potem wyjął z teczki przezroczystą koszulkę z dokumentami. W środku znajdowała się fotografia, która sprawiła, że Maria natychmiast poczuła znajomy chłód.

Było to dokładnie to samo zdjęcie, które poprzedniego wieczoru otrzymała w anonimowej kopercie.

– Widziałem je kilka dni temu w muzeum – powiedział. – Dlatego przyszedłem od razu do pani, kiedy usłyszałem o morderstwie.

Maria poczuła, jak napięcie narasta.

– Kto je oglądał?

– Ten człowiek, którego później znaleziono martwego. Przez kilka godzin przeglądał archiwalne fotografie dawnej żydowskiej dzielnicy. Interesowała go niemal wyłącznie ta kamienica.

Kacper wskazał zaznaczone okno.

– Mówił nawet, że rozwiązanie wszystkiego znajduje się właśnie tam. Wtedy uznałem, że to dziwak albo pasjonat historii. Dzisiaj nie jestem już tego taki pewien.

Kacper zawahał się.

– Powiedział coś dziwnego.

– Co takiego?

– Że ktoś zostawił mu wskazówkę. I że rozwiązanie znajduje się w jednym z okien dawnej żydowskiej dzielnicy.  

Maria przez chwilę milczała. To zaczynało brzmieć coraz mniej jak zwykłe morderstwo.

– Jest coś jeszcze – powiedział Kacper.

– Co?

– Dzień później ktoś przyszedł do muzeum i pytał, czy ten człowiek czegoś u nas szukał.

– Kto?

– Nie wiem.

– Nie pamiętasz go?

Kacper pokręcił głową.

– Właściwie prawie go nie widziałem. Stał w kapturze. Nie podał nazwiska.

– Ale pytał o zamordowanego?

– Tak.

– I co zrobił potem?

– Odszedł.

Maria poczuła nieprzyjemny chłód.

– Powiedział coś jeszcze?

Kacper spojrzał przez okno.

– Tak.

– Co powiedział?

Młody archiwista przełknął ślinę.

– Powiedział, że niektórzy ludzie powinni zostać w przeszłości.

W pokoju zrobiło się cicho. Deszcz bębnił o szybę. Gdzieś na szkolnym korytarzu zadzwonił dzwonek.  

Nagle telefon Marii zawibrował. Prokurator Domański. Odebrała.

– Pani Mario, mamy problem.

– Jaki?

– Właśnie ustaliliśmy tożsamość ofiary.

– I?

Po drugiej stronie zapadła chwila ciszy.

– Ofiara nie przyjechała do Oświęcimia sama.

– Co to znaczy?

– Miał wspólnika.

Maria spojrzała na siedzącego naprzeciwko Kacpra.

– I co z nim?

– Zniknął.

A kilka sekund później Kacper pobladł. Patrzył gdzieś za jej plecy. W stronę okna.

– Pani Mario…

– Co się stało?

– Ten człowiek…

– Jaki człowiek?

– Ten, który był w muzeum.

Maria odwróciła się gwałtownie.

Po drugiej stronie ulicy, w strugach deszczu, stała nieruchoma postać w ciemnym kapturze.

I patrzyła prosto na okno szkolnej biblioteki.  

Co będzie dalej?

Wybierajcie, co ma się zdarzyć w następnym rozdziale!

1. Maria i Kacper wybiegają ze szkoły, by złapać tajemniczego mężczyznę, ale ten znika w zaułkach dawnej dzielnicy.

2. Prokurator odkrywa, kim był wspólnik ofiary, a jego nazwisko szokuje Marię.

3. Kacper przypomina sobie ważny szczegół, który zamordowany powiedział podczas wizyty w muzeum.

Propozycje wysyłajcie na adres ksiazkawrzucinfo@gmail.com do soboty 13 czerwca 2026.

Co tydzień publikujemy kolejny odcinek powieści kryminalnej, której treść umiejscowiona jest w Małopolsce Zachodniej. O czym będzie kryminał, jaki będzie jego dalszy przebieg? O tym już zdecydują sami Czytelnicy!  

Avatar autora: Raz

Raz

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
[esi wrzucinfo_modal cache="public" ttl="900"]
Menu